Recenzja książki "Sekret Heleny"


nieporadnasingielka
„Nie wolno Ci żałować niczego, co wydarzyło się w twoim życiu. To przeszłość, dobra i zła, sprawiła, ze jesteś, kim jestes” 
Ahhh cóż to była za wspaniała wakacyjna przygoda! ☀️ Już dawno nie czytałam książki, która tak bardzo przeniosłaby mnie w miejsce słoneczne i zdecydowanie greckie. Powieść „Sekret Heleny” to dawka endorfin idealna na upalne dni dla relaksu oraz na te chłodniejsze noce, by przez chwilę móc poczuć się jak na wakacjach. 🌴 Może to kwestia mojego odwiecznego uwielbienia dla twórczości Lucindy Riley (wiec weźcie proszę poprawkę na moją ocenę), ale nie jestem w stanie powiedzieć złego słowa o tej lekturze. \
Powieść toczy się głównie w jednym miejscu, w urokliwym miasteczku Kathikas na Cyprze. Rodzina Heleny przyjeżdża na wakacje do malowniczego pensjonatu Pandora. To ma być okres idealnego wypoczynku. Niestety skrywane przez lata sekrety zaczynaja wychodzić na jaw w promieniach cypryjskiego słońca. Helena powraca wspomnieniami do czasów młodości spędzonych na wyspie i historii pewnej pięknej miłości. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością i staje się zagrożeniem dla przyszłości. Książka jest bardzo mądra i zawiera wiele ponadczasowych treści. Pojawiają się postacie irytujące, jednak stanowią one tylko dopełnienie do idyllicznego klimatu panującego w powieści. Książka nie należy do tych ze straszną tajemnicą, sączącą się niczym żółć przez setki pokoleń. To sekret kilku osób, zamkniętych w rodzinnym kręgu. 
Zdecydowanie warto przeczytać te powieść. Mimo ze nie porywa niczym najlepszy kryminał, jednak sprawia, ze czytelnik kradnie każda wolna chwile, by przeczytać następny rozdział. Czekam z niecierpliwością na kolejne książki Pani Lucindy, a „Sekret Heleny” odstawiam na półkę, by móc polecać ją kolejnym czytelnikom 😍 
 
Zapraszam również na mojego instagrama :)
Nieporadna Singielka
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moje TOP NAJGORSZYCH KSIĄŻEK

Nie czuję nic.

Recenzja książki "Echa pamięci"