Nie czuję nic.
Okej, od razu się przyznaję, że nie jestem wielką fanką polskiej muzyki. Zwłaszcza Sarsy. Ale jak to mówią “ Kiedy jesteś szczęśliwy, słuchasz muzyki. Kiedy jesteś smutny, rozumiesz tekst ”. Jechałam ostatnio 2 godziny samochodem, w tle leciała muzyka z popularnego radia. Zaczęłam wsłuchiwać się w słowa piosenki “ Zapomnij mi ”. (...) Początków nie pamięta nikt Brakuje dni Zapomnij mi Ulatuje lęk, nie czuję nic Nie czuję nic Zapomnij mi Jedną z wielu rzeczy jesteś dziś Jedną z wielu niepotrzebnych Nie pamiętaj tego mi Dawno mnie nie ma, nie ma Nie zabiorę cię do snu, nie ratuj mnie (...) Poczułam jak po policzku spływa mi pojedyncza łza. Nigdy wcześniej nie rozumiałam tej piosenki tak dobrze, jak w tamtym momencie. Nie wnikam w to, co Sarsa miała na myśli tworząc ją, czym się kierowała. Jednak słowa “Nie czuję nic” lub “Dawno mnie nie ma… Nie zabiorę Cię do snu, nie ratuj mnie” tak doskonale oddają to, co czułam w związku. A właściwie czego nie czułam. Miłości. Poczucia bezpie...